Jeśli pilarka ma służyć głównie do przycinania gałęzi i okazjonalnego porządkowania ogrodu, akumulatorowa będzie dla wielu osób najwygodniejszym wyborem. Jeśli drewno tniesz zawsze w jednym miejscu obok domu, nie warto skreślać pilarki sieciowej — przewód ogranicza mobilność, ale w zamian nie martwisz się ładowaniem akumulatorów. Spalinowa najbardziej broni się wtedy, gdy pracy jest dużo, drewno jest wymagające, a do gniazdka lub ładowarki daleko.
Nie oznacza to jednak, że każda akumulatorowa pilarka jest słaba, a każda spalinowa mocna. W każdej z tych grup są urządzenia od małych pilarek do gałęzi po sprzęt do znacznie cięższej pracy. Współczesne profesjonalne modele akumulatorowe potrafią wydajnością zbliżać się do mniejszych pilarek spalinowych. Husqvarna opisuje również profesjonalne pilarki akumulatorowe.
Dlatego najlepiej zacząć nie od pytania „jaki napęd?”, lecz co, gdzie i jak często będziesz ciąć.
Najkrótsze porównanie
| Sytuacja | Najbardziej naturalny wybór |
|---|---|
| Kilka drzew i gałęzi wokół domu | akumulatorowa |
| Okazjonalne porządki na działce | akumulatorowa |
| Cięcie drewna przy stałym stanowisku obok domu | sieciowa lub akumulatorowa |
| Regularne przygotowywanie większej ilości opału | mocna akumulatorowa lub spalinowa |
| Długa praca daleko od zabudowań | spalinowa |
| Masz już kilka dużych akumulatorów jednego systemu | akumulatorowa |
| Potrzebujesz pilarki tylko na jeden weekend | często lepiej wypożyczyć |
| Duże drzewo stojące blisko domu, drogi lub przewodów | lepiej rozważyć fachowca niż większą pilarkę |
Podobny podstawowy podział można znaleźć również w materiałach edukacyjnych Zintegrowanej Platformy Edukacyjnej: pilarka sieciowa jest prosta w obsłudze, ale ogranicza ją przewód, akumulatorowa daje mobilność kosztem ograniczonego zasobu energii, a spalinowa jest przeznaczona również do najcięższych zastosowań.
To jednak dopiero punkt wyjścia. W praktyce różnice pomiędzy konkretnymi modelami potrafią być większe niż różnica wynikająca z samego rodzaju napędu.
Pilarka elektryczna sieciowa – kiedy kabel wcale nie jest problemem?
Pilarka zasilana z gniazdka ma dziś mniej „nowoczesny” wizerunek niż akumulatorowa, ale w odpowiednim miejscu potrafi być bardzo rozsądnym narzędziem.
Jeśli masz przygotowane stanowisko do cięcia drewna kilkanaście metrów od domu, przewód może przeszkadzać znacznie mniej, niż się wydaje. Dostajesz urządzenie gotowe do pracy tak długo, jak długo masz zasilanie. Nie potrzebujesz benzyny ani kilku drogich akumulatorów.
Największe zalety pilarki sieciowej to zwykle:
- prosta obsługa,
- brak paliwa i układu spalinowego,
- możliwość długiej pracy bez ładowania,
- często atrakcyjna cena zakupu.
Problem zaczyna się wtedy, kiedy trzeba przechodzić pomiędzy drzewami, pracować w dalszej części dużej działki albo wielokrotnie przenosić przewód. Kabel staje się kolejnym elementem, którego trzeba pilnować podczas pracy.
Nie należy też traktować zwykłego domowego przedłużacza jako rozwiązania uniwersalnego. Do pracy na zewnątrz przewód powinien być do tego przeznaczony i dobrany do obciążenia oraz długości zgodnie z instrukcją konkretnej pilarki. Instrukcje elektronarzędzi sieciowych wskazują również na znaczenie zabezpieczenia różnicowoprądowego przy pracy w warunkach, w których istnieje ryzyko kontaktu z wilgocią. Sprawdź instrukcję pilarki sieciowej Bosch.
Jeżeli więc drewno trafia do Ciebie na jedno stałe stanowisko — sieciowej pilarki nie warto odrzucać tylko dlatego, że ma kabel.
Pilarka akumulatorowa – dla wielu osób najlepszy kompromis
Największą zaletą akumulatora nie jest brak spalin. Jest nią wygoda.
Wyjmujesz pilarkę, wkładasz baterię i możesz zacząć pracę bez rozwijania przewodu, przygotowania mieszanki paliwowej czy uruchamiania zimnego silnika. Przy pracy wykonywanej seriami — kilka cięć, przerwa, przejście do kolejnego drzewa, następnych kilka cięć — ma to duże znaczenie.
Akumulatorowe pilarki pracują też zazwyczaj ciszej i z mniejszymi drganiami niż ich spalinowe odpowiedniki oraz wymagają mniej czynności związanych z samym napędem. Husqvarna porównuje różnice między pilarką akumulatorową i spalinową.
Ich podstawowym ograniczeniem pozostaje ilość energii zgromadzonej w baterii.
Nie ma przy tym sensownej odpowiedzi typu „pilarka akumulatorowa pracuje 40 minut”. Czas zależy od modelu, akumulatora, średnicy i gatunku drewna, ostrości łańcucha, temperatury oraz sposobu pracy. Znacznie bardziej użyteczne od liczby minut bywa pytanie, czy jeden akumulator pozwoli wykonać zaplanowane zadanie i czy masz drugi, który w tym czasie może się ładować.
Duże znaczenie ma też system, w którym już masz narzędzia. Jeśli w garażu leżą dwa lub trzy odpowiednie akumulatory używane również w kosiarce, dmuchawie czy elektronarzędziach, koszt wejścia w pilarkę może wyglądać zupełnie inaczej niż wtedy, gdy wraz z nią trzeba kupić cały nowy zestaw baterii i ładowarkę.
Czy akumulatorowa jest zawsze słabsza od spalinowej?
Nie.
Mała pilarka akumulatorowa do gałęzi będzie słabsza od dużej spalinowej maszyny leśnej, ale z tego nie wynika nic o samym rodzaju zasilania. Istnieją już profesjonalne modele akumulatorowe projektowane jako odpowiedniki lżejszych pilarek spalinowych. Sprawdź, jakie pilarki akumulatorowe oferuje Husqvarna.
Dlatego porównuj konkretne urządzenia, a nie samo słowo „akumulatorowa”.
Pilarka spalinowa – gdy pracy jest dużo i nie chcesz czekać na ładowanie
Silnik spalinowy nadal ma bardzo mocną pozycję tam, gdzie pilarka przez długi czas wykonuje ciężką pracę z dala od zabudowań.
Kiedy kończy się paliwo, tankowanie trwa chwilę. Nie trzeba mieć kilku dużych baterii i dostępu do odpowiednio mocnej ładowarki. Z tego powodu spalinowe pilarki nadal są naturalnym wyborem w wielu zastosowaniach profesjonalnych oraz przy regularnej pracy z dużą ilością drewna.
Cena za tę niezależność to bardziej rozbudowana obsługa napędu. Dochodzą paliwo, filtr powietrza, świeca zapłonowa i inne elementy silnika. Producent w harmonogramach konserwacji pilarek rozróżnia zakres obsługi modeli spalinowych i akumulatorowych — wspólny pozostaje natomiast układ tnący.
Spalinowa jest również głośniejsza, wytwarza spaliny i zazwyczaj oznacza więcej drgań niż porównywalna pilarka akumulatorowa. Porównanie Husqvarny opisuje te różnice.
Jeżeli jednak raz w roku ścinasz kilka grubszych gałęzi przy domu, sama możliwość kupienia dużej pilarki spalinowej nie jest jeszcze argumentem, żeby ją mieć.
Nie porównuj pilarek tylko po liczbach z pudełka
Porównanie trzech napędów dodatkowo komplikuje sposób podawania parametrów.
Przy pilarce sieciowej często od razu zobaczysz moc w watach. Przy spalinowej — pojemność silnika i moc. Przy akumulatorowej bardzo mocno eksponowane jest napięcie baterii.
Napięcie nie jest jednak mocą.
Pilarka 18 V nie ma po prostu „połowy mocy” pilarki 36 V. O wydajności całego systemu decydują również silnik, elektronika, akumulator, prąd, jaki może on dostarczyć, układ tnący i sposób sterowania urządzeniem.
Podobnie jest z prowadnicą.
Dłuższa nie oznacza automatycznie lepszej pilarki. Do okazjonalnego cięcia mniejszych elementów krótsza prowadnica może dawać lżejsze, poręczniejsze i łatwiejsze do kontrolowania urządzenie.
Przy porównywaniu modeli sprawdź przede wszystkim:
- do jakich prac producent przeznacza konkretny model,
- moc wyjściową, jeśli jest podawana,
- prędkość łańcucha,
- długości prowadnic dopuszczone przez producenta,
- masę kompletnego urządzenia gotowego do pracy,
- rodzaj i pojemność baterii w modelu akumulatorowym,
- dostępność łańcuchów i części eksploatacyjnych,
- działanie hamulca łańcucha oraz pozostałych zabezpieczeń.
Szczególnie uważaj na masę. „3 kg” może oznaczać coś innego, jeśli jeden producent podaje wagę samego korpusu, a drugi urządzenia z prowadnicą, łańcuchem i akumulatorem.
Co wybrać do przycinania gałęzi?
Przy typowej pielęgnacji ogrodu pilarka akumulatorowa jest bardzo wygodna, bo łatwo przenosić ją pomiędzy kolejnymi miejscami.
Nie znaczy to jednak, że pilarka łańcuchowa powinna być pierwszym narzędziem do każdej gałęzi.
Cienkie gałęzie często szybciej i wygodniej usuwa się dobrym sekatorem albo nożycami dwuręcznymi. Do wyższych gałęzi może pasować podkrzesywarka. Pilarka zaczyna mieć przewagę wtedy, gdy średnica drewna powoduje, że ręczne narzędzie wymaga już dużego wysiłku albo pracy jest po prostu dużo.
Przy pracy nad głową zwykła pilarka trzymana w rękach nie jest zamiennikiem urządzenia przeznaczonego do pracy na wysięgniku.
Co wybrać do drewna opałowego?
Tu najważniejsze jest miejsce i skala pracy.
Jeśli kilka razy w roku docinasz przy domu przywiezione już drewno, pilarka sieciowa może być wyjątkowo praktyczna. Masz stały dostęp do energii i nie interesuje Cię pojemność zbiornika ani akumulatora.
Przy bardziej rozproszonej pracy wokół domu wygodniejsza będzie akumulatorowa.
Jeśli regularnie obrabiasz duże ilości grubego drewna przez wiele godzin albo robisz to w terenie, przewaga przesuwa się w kierunku mocnej pilarki spalinowej lub odpowiednio wydajnego systemu akumulatorowego z zapasem baterii.
Warto też pamiętać, że tępy łańcuch potrafi zepsuć pracę nawet bardzo mocnej pilarki.
Porządkowanie zaniedbanej działki
Na zarośniętej działce pilarka jest tylko jednym z kilku narzędzi.
Najpierw trzeba zobaczyć, co właściwie znajduje się w roślinności. Między wysoką trawą i samosiejkami mogą kryć się kamienie, drut, gruz albo inne przedmioty, których zdecydowanie nie chcesz spotkać łańcuchem.
Przy większych samosiejkach i zdrewniałych krzewach pilarka może bardzo przyspieszyć oczyszczanie terenu, ale do trawy i miękkich zarośli lepsza będzie kosa lub wykaszarka.
To jeden z powodów, dla których przy przygotowywaniu zaniedbanej działki najpierw warto ustalić kolejność prac, a dopiero później kompletować maszyny.
Po cięciu większej liczby gałęzi może przydać się też poradnik o tym, co zrobić z gałęziami po cięciu.
Niezależnie od napędu nadal masz łańcuch, prowadnicę i olej
„Akumulatorowa nie wymaga konserwacji” jest zbyt dużym uproszczeniem.
Nie masz gaźnika, świecy czy układu paliwowego, ale nadal pozostają elementy, które rzeczywiście tną drewno.
Trzeba kontrolować między innymi:
- ostrość i stan łańcucha,
- jego napięcie,
- smarowanie,
- stan prowadnicy,
- hamulec łańcucha,
- wychwytnik łańcucha i pozostałe elementy zabezpieczające.
W harmonogramie konserwacji pilarki akumulatorowej producent nadal wskazuje kontrolę smarowania, naprężenia i ostrości łańcucha oraz stanu prowadnicy przed rozpoczęciem pracy.
Jeżeli więc wypożyczasz pilarkę, nie pytaj tylko, czy akumulator jest naładowany albo czy w zbiorniku jest paliwo. Sprawdź również stan układu tnącego.
Bezpieczeństwo nie zależy od tego, czy silnik ma gaźnik
Cicha i niewielka pilarka akumulatorowa może sprawiać znacznie mniej groźne wrażenie niż duża spalinowa. Łańcuch nadal jednak porusza się z dużą prędkością i wszystkie rodzaje pilarek wymagają prawidłowej techniki oraz wyposażenia ochronnego.
Przed użyciem konkretnego urządzenia trzeba przeczytać jego instrukcję i sprawdzić między innymi działanie hamulca łańcucha, blokady włącznika, osłon oraz wychwytnika łańcucha. Producent zaleca również trzymanie pilarki obiema rękami i niedopuszczanie osób postronnych bezpośrednio do miejsca pracy. Poznaj podstawowe zasady bezpiecznej pracy pilarką.
Ochrona oczu, odpowiednie obuwie i odzież nie stają się zbędne tylko dlatego, że pilarka jest elektryczna. Przy pracy pilarką stosuje się również ochronę słuchu i odzież przeznaczoną do ochrony przed przecięciem.
Jeśli nie masz doświadczenia, duże stojące drzewo, pień pod naprężeniem albo drzewo znajdujące się blisko domu, samochodu, przewodów czy drogi nie jest dobrym miejscem do nauki. W takiej sytuacji większa pilarka nie zastąpi doświadczenia.
Kupić czy wypożyczyć?
Pilarka jest dobrym przykładem sprzętu, którego opłacalność zakupu mocno zależy od częstotliwości użycia.
Jeżeli co kilka tygodni przygotowujesz drewno albo masz dużą zadrzewioną działkę, własne urządzenie ma oczywiste zalety. Znasz jego stan, masz dopasowany łańcuch i możesz sięgnąć po nie w dowolnym momencie.
Jeżeli jednak potrzebujesz pilarki raz czy dwa razy w roku, sytuacja wygląda inaczej. Zakup oznacza przechowywanie urządzenia, dbanie o łańcuch i prowadnicę, a w przypadku wersji spalinowej również o silnik i układ paliwowy.
Wtedy wypożyczenie sprzętu dopasowanego do konkretnego zadania może mieć więcej sensu niż kupowanie jednej pilarki „na wszelki wypadek”. Możesz sprawdzić sprzęt ogrodowy dostępny w okolicy.
Przed odebraniem wypożyczonego urządzenia sprawdź wspólnie z właścicielem jego stan, dowiedz się, jakiego oleju wymaga i co znajduje się w zestawie. W przypadku modelu akumulatorowego upewnij się, czy dostajesz baterię i ładowarkę, a w przypadku spalinowego — jakie paliwo przewiduje producent.
Wypożyczenie nie zmienia natomiast zasad bezpieczeństwa. Jeśli zadanie przekracza Twoje doświadczenie, rozwiązaniem może być usługa wykonana przez osobę, która robi takie prace zawodowo, a nie wynajęcie większej maszyny.
Więc którą wybrać?
Sieciową wybierz przede wszystkim wtedy, gdy pracujesz w jednym miejscu blisko domu, chcesz prostego urządzenia i przewód nie będzie przeszkadzał.
Akumulatorową wybierz, jeśli zależy Ci na mobilności, łatwym uruchamianiu i sprzęcie do typowych prac wokół domu. Jeżeli masz już kompatybilne akumulatory, argument za takim rozwiązaniem staje się jeszcze mocniejszy.
Spalinową wybierz, gdy regularnie wykonujesz dużo cięższej pracy, działasz z dala od źródła energii i możliwość szybkiego tankowania jest ważniejsza od prostszej obsługi napędu.
A jeśli przed Tobą jeden weekend porządkowania działki, najpierw sprawdź, czy pilarkę naprawdę trzeba kupować.

